Śliczny materac dla mojego dziecka

Moja mała pociecha niedługo skończy dwa lata, co oznacza, że pora, by dostała swój własny pokój, a co za tym idzie – własne łóżko. Nie chcemy, by od początku mała spała z nami, nawet jeżeli niejako przyczyniliśmy się do jej przyzwyczajenia zasypiania ze mną i mężem w łóżku. Kiedy po jej urodzinach urządzimy pokoik do końca, będzie mogła się do niego wprowadzić i zobaczy, jak to jest spać na kokosowym materacu.

Zalety kokosowych materacy dla dzieci

Materac kokosowyDługo zastanawialiśmy się nad wyborem materaca, bo nie chcieliśmy, by u naszej córki wytworzyły się wady kręgosłupa. Cierpiałam na skoliozę i wiem, ile bólu sprawia codzienna rehabilitacja, której chce oszczędzić małej. Zdecydowaliśmy się na wkładkę kokosową, bo przeczytałam, że jest ona wystarczająco przewiewna i nie dopuści do przegrzania dziecka. Zbyt duża wilgoć może prowadzić do chorób, a ich również chcielibyśmy uniknąć. Ta przepuszczalność powietrza ma sprawić, że córka nie będzie narzekała na zbyt dużą temperaturę. Do tego, pianka w naszym wybranym materacu jest dość twarda, co ma same korzyści. Po pierwsze, nasze dziecko będzie miało ułatwione wstawanie, a po drugie, nawet po kilku latach materac nie odkształci się na tyle, by był do wymiany. Aby małej nie było zbyt trudno zasnąć, materac kokosowy jest owinięty specjalną włókniną. Jest ona na tyle miękka, że z pewnością przypadnie jej do gustu. Do tego, z wierzchu materac jest wyścielony kolorowym materiałem, które ma dodatkowe nadruki i sprawia, że sama bym chciała na nim spać, gdybym była mała.

Jako że materac jest dostępny tylko w sklepie internetowych, postanowiliśmy, że zamówimy go i że zostanie dostarczony pod nasze drzwi kurierem. Producent zapewnia, że mamy gwarancję na niego na pięć lat, ale myślę, że nie wydarzy się nic w trakcie korzystania z jego, co wymagałoby naprawy.